"Łatwe jest zejście do piekieł. Jego bramy są otwarte dniem i nocą...", ale kiedy już się tam wejdzie, bardzo trudno jest się wydostać.
Ten blog to pamiętnik (nie)typowej dziewczyny, która potrzebuje podzielić się swoimi myślami, jak każdy "pisarz".

niedziela, 17 lipca 2016

"A teraz, [...] wkroczmy w noc i dajmy się ponieść tej płochej pokusie, przygodzie."*

*- Albus Dumbledore
Siemka wszystkim!
        Jeśli czytacie tego bloga, to śmiem twierdzić, że lubcie czytać. Mam nadzieję, że również książki. Mam też nadzieję, że papierowe. Powiem wam tak - w dzisiejszych czasach czytanie zanika. Wiem, że dużo osób mówi, że nie, bo młodzież, a zwłaszcza dziewczyny, czytają dość dużo, ale małe dzieci nieszczególnie, nie mówiąc o dorosłych, poza tym porównując dzisiejsze wyniki do tych sprzed 20 lat to coś zupełnie innego. Nie rozumiem dlaczego.
         Czytanie daje nam tak wiele, a większość osób tego nie dostrzega. Czytając, wkraczamy w inny świat, poznajemy nowych ludzi, ćwiczymy wyobraźnię, przeżywamy niesamowite emocje. Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy nie lubią czytać. Co ich demotywuje? Ilość literek na jednej kartce? To muszą być osoby o naprawdę marnym poziomie elokwencji, skoro podczas rozmów ze znajomymi mówią mi "100 stron to dla ciebie mało? Boże, ja to czytam w tydzień!". STO STRON? Sto stron to przecież z godzinka, jak książka jest dobra. A dodając do tego zimę, ciepłe światło lampek choinkowych zawieszonych na suficie, miękkie łóżko, ciastka i kawę... Można siedzieć i siedzieć nad książką! Jak ja nad którymś tomem Darów Anioła.
         Tak samo przeraża mnie fenomen e-booków. Dlaczego? Jak można narażać na wyginięcie papierowe książki? Co z bibliotekami, co z niesamowitym zapachem starej księgi? Jak ludzie będą bez tego żyli?
         Ta notka nie ma na celu obrażania ludzi, którzy nie czytają, chociaż może trochę tak to wygląda. Chcę podzielić się z wami kilkoma świetnymi książkami, które czytałam i wy też powinniście.
         Poza oczywistym, czyli Harrym Potterem i Darami Anioła, mam dla wa kilka innych:
- Dom Nocy - nie przeczytałam całego, tylko trzy pierwsze części, ale historia zapowiada się całkiem miło. Nastoletnie wampiry, ale trochę inne - naznaczone. Z księżycami na czole, trochę to śmieszne, ale fabuła jest bardzo dopracowana. Są geje (:3), są przystojni faceci, jest nastoletnia, skomplikowana miłość, jest przyjaźń, jest konspiracja i są problemy szkolne. Bardzo przyjemna lektura.
- Z ciemnością jej do twarzy - czytałam to bardzo dawno temu. Książka ma chyba około 200 stron i opowiada o dziewczynie, której matka umarła, teraz mieszka z rodziną zastępczą. Lekka post-apo, bo Nowy Orlean nie istnieje i teraz mieszkają tam wyrzutki, jak się okazuje te wyrzutki są bardzo interesujący, bo nie są zwykłymi ludźmi. Spodobała mi się tam postać Violet i jej białego aligatorka. Cała książka także zawiera dość skomplikowany wątek miłosny, typowa walka dobra ze złem i dużo tajemnic, które odkrywamy w miarę z czytaniem.
Szeptem - jestem w trakcie czytania, książka o dziewczynie, która niby jest typowa, ale kiedy nauczyciel biologii przysiada ją do odsuniętego od innych Patcha, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Typical fantasy dla nastolatków. Całkiem przewidywalna momentami, ale podoba mi się.
- Zaplątani w miłość - typowy romans dla młodzieży, bloggerka, która opisuje swoje doświadczenia z miłością w bardzo zabawny sposób. Kilka rannych osób przy tym będzie. Ma przyjaciółkę i przyjaciela, który mnie zawiódł, bo myślałam, że będzie gejem. Bardzo ciekawa historyjka. No i główna bohaterka jest fanką HP :D
- Bezsennik - POLSKA KSIĄŻKA! Mało takich czytam. Kilka(naście?) części o gimnazjalistkach, typowe problemu i nietypowe sytuacje jak np nocowanie w supermarkecie. Bardzo zabawna i bardzo wciągająca.
- SERIA Assassin's Creed - "powstała na kanwie wydarzeń historycznych. Jest to dzieło fikcji, zaprojektowane, opracowane i stworzone przez wielokulturowy zespół wyznający różne wierzenia i religie." Godziny spędzone na grze w AC zrobiły swoje i chociaż ta seria jest na podstawie gier, to polecam każdemu. Świetnie napisana, momentami wzruszająca (popłakałam się już na początku pierwszej części, ale to chyba dlatego, że Altair jest moim ukochanym asasynem), momentami zabawna i bardzo wciągająca, poza tym, nauczycie się czegoś z historii. Syria i czasy krucjat, renesans, rewolucja amerykańska, czasy piratów, rewolucja francuska... I wiele więcej. POLECAM!
- Magia i Miłość - zaczęłam dopiero czytać. Fantasy dla dorosłych, nie przez treści erotyczne, ale ogółem przez fakt, że to już nie jest śmierć rodziców, miłość do wilkołaka/wampira, nagle boom i jesteś czymś. To jest trochę poważniejsze, ale bardzo fajne.
- Gra w życzenia - thriller, bardzo skomplikowany bo co chwile bez jakiegokolwiek ostrzeżenia zmienia się postać narracyjna, trzeba zapamiętywać bohaterów bardzo szybko i sprawnie. Akcja dzieje się w szkole dla chłopców i cała fabuła jest bardzo skomplikowana i przesiąknięta przemocą, czasami przywodzi na myśl wszechogarniający homoseksualizm, w zasadzie sama nie wiem, nie pamiętam jak to się skończyło. Skomplikowana, ale bardzo ciekawa.
- Portret Doriana Gray'a - ksiażka stara, bo wydana na końcu XIX, albo początku XX wieku. Pisał ją gej i to widać w wypowiedziach jednego z bohaterów, książka bardzo trudna, bo ma skomplikowany język, ale gorąco polecam, jest świetnie napisana, postacie są barwne, czasami lekko przerażające. UWAGA: lepiej nie bierzcie do serca wszystkiego, co mówi Lord Henryk. On ma takie sentencje, że zaczniecie się w końcu zastanawiać nad sensem swojego życia i inaczej spojrzycie na ludzi. Ta książka zmienia podejście do życia, ma w sobie coś mrocznego, może to przez tą historię z portretem, ale na mnie wpłynęła niebywale.
         Napisałabym jeszcze kilka, ale nie pamiętam dokładnie, o co w nich chodzi i nie chcę wam dawać byle czego. Może kiedyś uzupełnię tą listę w innej notce. Miłego czytania! ;)
Insignis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz